Motocykliści zderzyli się czołowo z autami w dwóch wypadkach
Pierwszy wypadek wydarzył się na ulicy Zamkowej w Czechowicach-Dziedzicach. Według ustaleń policjantów, 40-letni motocyklista doprowadził tam do czołowego zderzenia z Toyotą. Badanie wykazało u niego około 2,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.
Mężczyzna doznał złamań kończyn i został przewieziony do szpitala. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Drugi wypadek wydarzył się 20 września w Szczyrku, na jednej z pętli drogi prowadzącej w kierunku Białego Krzyża. Ze wstępnych ustaleń wynika, że 40-letni kierujący motocyklem marki BMW nie dostosował prędkości do warunków na drodze, co doprowadziło do czołowego zderzenia z samochodem marki BMW.
Motocyklista doznał złamania kończyny dolnej i trafił do szpitala. Pozostali uczestnicy zdarzenia nie odnieśli obrażeń.
W obu wypadkach brały udział motocykle, ale ich okoliczności były różne. Zdarzenia pokazują, że chwila nieuwagi, nieodpowiedzialne zachowanie lub błędna ocena własnych możliwości mogą mieć poważne konsekwencje.
Alkohol wyklucza bezpieczne kierowanie każdym pojazdem – samochodem, motocyklem, rowerem czy innym środkiem transportu. Nawet niewielka ilość może wpływać na koncentrację, czas reakcji i zdolność właściwej oceny sytuacji na drodze. Ryzyko dla motocyklisty jest szczególnie duże, ponieważ nie chroni go konstrukcja pojazdu tak jak kierującego samochodem.
Istotnym czynnikiem jest także prędkość. Warunki na drodze mogą szybko się zmieniać: mokra lub zabrudzona nawierzchnia, zakręt, ograniczona widoczność czy błędna ocena przyczepności mogą sprawić, że prędkość bezpieczna w jednym miejscu okaże się zbyt duża w innym.
Sezon motocyklowy powoli dobiega końca, ale na drogach wciąż można spotkać wielu miłośników jednośladów. Policja apeluje do motocyklistów i pozostałych uczestników ruchu o rozwagę, wzajemny szacunek i przestrzeganie przepisów.
Źródło: KMP Bielsko-Biała









